Proponowane przez nas zmiany odczują wszyscy mieszkańcy Łazarza – zmotoryzowani, piesi, rowerzyści, poruszający się komunikacją miejską, właściciele lokali. Poniżej pokrótce omawiamy najważniejsze korzyści.

Będzie ciszej
Jeden pas ruchu wymusi wolniejszą jazdę, a brak świateł uczyni ją płynną. To zaś wpłynie na znaczne obniżenie hałasu.

Będzie zdrowiej
Płynny ruch (zamiast konwulsji hamowania przed światłami i gwałtownego z nich ruszania) to także spadek zanieczyszczeń spalinami i mniej wzbijanych w powietrze, śmiercionośnych pyłów. Czyli – mniejszy smog!
Nie wolno zapominać także o tym, że samochody wprawdzie pojadą nieco wolniej, ale za to płynniej i bez konieczności szukania objazdów świateł bocznymi ulicami.

Będzie bezpieczniej
Po wyłączeniu świateł – wiemy to z doświadczenia i badań – kierowcy nie wykonują ryzykownych manewrów wyprzedzania i chętniej ustępują pierwszeństwa pieszym. Przez wiele miesięcy doświadczyliśmy tego na ruchliwym Moście Teatralnym, gdy sygnalizacja była tam wyłączona, a nikt – ani piesi, ani samochody, ani tramwaje – nie stał na światłach. Ruch był płynny i nie odnotowano żadnego wypadku!
Dzięki zwężeniu do jednego pasa możliwe będzie stworzenie. tzw. azyli dla pieszych – przechodząc przez szeroką jezdnię będzie można bezpiecznie się zatrzymać – dziś trzeba stać bezpośrednio na jezdni, między jadącymi samochodami a tramwajem.

Będzie ładnie i przyjaźnie
Chcielibyśmy sprawić, by Głogowska z miejsca, z którego się ucieka przed hałasem i spalinami stała się miejscem, po którym z przyjemnością chodzi się pieszo, można odpocząć w czasie dłuższego spaceru, wypić kawę, spotkać się z innymi ludźmi. Na którą przyjemniej i bezpieczniej wychodzi się też z dziećmi i która nie jest wyzwaniem dla osób starszych.
Łazarz ma warunki, by stać się dobrym miejscem i do mieszkania, i do handlowania. Równie ‘modną’ dzielnicą, jak dzisiaj Jeżyce.

Będzie się lepiej handlować
Dziś z witryn głogowskich lokali straszą hasła “Lokal do wynajęcia”, “Likwidacja”, “Sklep przeniesiony”… Miejsce sklepów zajmują banki, dla których szyby wystawowe to po prostu reklamowe billboardy – tańsze niż wolnostojące, a też widoczne z daleka… To skutek myślenia o Głogowskiej jak o ulicy przelotowej. Chcielibyśmy poprawić warunki handlu poprzez zaproszenie na ulicę większej liczby ludzi. Pamiętamy, że to ludzie robią zakupy – nie samochody! Więcej osób na ulicy oznacza wzrost korzyści dla handlujących.
Większość klientów sklepów Głogowskiej to mieszkańcy dzielnicy – chcemy zrobić wszystko, by nie uciekali – z braku oferty i lepszych warunków do zakupów – do centrów handlowych.
Gościom targowym i turystom chcemy stworzyć przyjazne warunki wędrówek pieszych, które zachęcą ich do spacerów w głąb ulicy.
Wraz ze wzrostem liczby odwiedzających ulicę, wzbogacać się będzie oferta handlowa; wraz z rozwojem oferty handlowej wzrośnie liczba klientów spoza dzielnicy – sprzyjać temu będzie usprawniony transport publiczny.

Będą miejsca do parkowania
Myślimy o zmotoryzowanych mieszkańcach Łazarza – dzięki wytyczeniu miejsc postojowych w odzyskanym pasie jezdni ich liczba będzie porównywalna, a nawet nieco większa, niż obecnie. Konieczne jest zagwarantowanie miejsc wyładunku dla dostawców obiektów handlowych, które będzie można wytyczyć na narożnikach ulic.

 

Wizualizacje: Mateusz Wróbel
Tekst: Paulina Suszka, Włodzimierz Nowak